Kochane dzieci zaproście do wspólnej zabawy członków rodziny:)
Posłuchajcie opowiadania B. Formy „Jak Tomek pomagał mamusi”.
Tomek wracał z przedszkola do domu. Prawie wcale się nie odzywał. W przedszkolu pani rozmawiała z dziećmi o tym, co to znaczy być samodzielnym. Tomek potrafił pięknie złożyć swoją bluzę. Już w czasie wakacji ćwiczył to z mamusią. W przedszkolu zawsze odkładał zabawki na swoje miejsce. Ale czy tak naprawdę w domu zawsze wszystko robi sam? – Od dzisiaj będzie inaczej – postanowił. Kiedy tylko wszedł do domu równo ustawił swoje buty w przedpokoju. Poskładał ubrania, umył starannie ręce i usiadł do stołu. Podczas jedzenia wcale nie poplamił bluzy. Potem układał książki na swojej półce i pomagał mamusi w pieczeniu ciasta. Wieczorem, kiedy leżał w łóżku do pokoju weszła mamusia. Usiadła na brzegu łóżka i delikatnie pogłaskała go po głowie. – Bardzo mi dzisiaj pomogłeś. Nigdy nie myślałam, że tyle rzeczy potrafisz zrobić sam. Myślę, że zawsze mogę na ciebie liczyć. Tomkowi zrobiło się bardzo miło. – Kocham cię mamusiu. Naprawdę będę się starał.
A Wy kochane dzieci wiecie co to znaczy być samodzielnym? Co zrobił Tomek po powrocie ze szkoły? Czy pomógł mamie?
Czy Wy pomagacie swoim rodzicom? Popatrzcie na obrazek i zobaczcie co robią dzieci żeby troszkę pomóc rodzicom w obowiązkach domowych!
Wykonajcie zadanie w kartach pracy str. 32- wskażcie przedmioty służące do sprzątania i pokolorujcie je.
Kochane przedszkolaki dzisiejszy temat jest niezwykle trudnym zagadnieniem. Zaczniemy zajęcia od filmiku MOJA RODZINA, w którym jego bohaterka przedstawia swoją rodzinę. Zapraszamy.
Powyższy filmik prezentuje kompletną rodzinę, ale bywa czasami, że nie wszystkie dzieci mają tatę i mamę, niektóre są wychowywane tylko przez jednego rodzica albo przez dziadków. Niekiedy między rodzicami dochodzi do rozwodu i wówczas zdarza się, że jeden lub oboje rodziców zakładają ponownie rodziny. Bywa również, że dorosłe osoby pragną mieć dziecko, ale nieraz na ich drodze występują problemy i mogą wtedy starać się o adopcję dziecka – przyjęcie do rodziny osoby niespokrewnionej. Mimo wszystko w każdej rodzinie może panować ciepło i miłość.
Przedszkolaki posłuchajcie opowiadaniapt. „JEŻ”
fragment książki o adopcji) Katarzyny Kotowskiej
*** Pewnego dnia Kobieta wyszła przed dom i ze zdziwieniem spostrzegła, że coś dziwnego stało się ze wszystkimi kolorami. Żółty był mniej słoneczny niż zwykle, czerwony mniej ognisty, zielony stracił swą soczystość, a niebieski poszarzał. – Mężu, zobacz, co się stało! – zawołała Kobieta. (…)
Kobieta i Mężczyzna nie wiedzieli, co się stało, i nie umieli nic na to poradzić, a tymczasem ich świat tracił barwy i smutniał coraz bardziej, a oni też smutnieli i coraz bardziej nie mieli dziecka, chociaż tak za nim tęsknili.
Wreszcie pewnego wiosennego dnia, mimo że słońce świeciło bardzo mocno, w ich ogrodzie znikły ostatnie wspomnienia kolorów i niepodzielnie zapanowała szczerosmutna szarość. Wtedy Kobieta i Mężczyzna zrozumieli – ich dziecko urodziło się całkiem innym rodzicom. Kobieta płakała i miała całą twarz mokrą od łez. I Mężczyzna płakał, chociaż jego łez nie było widać, bo płakała jego dusza.
Wreszcie Mężczyzna powiedział: – Chociaż nie urodziliśmy naszego dziecka, musimy je odnaleźć! Słyszeli bowiem, że jeśli jakimś rodzicom urodzi się obce dziecko, oddają je na wychowanie do Domu Dzieci i tam prawdziwi rodzice mogą je odnaleźć. (…)
I wtedy przyprowadzono Chłopczyka.
Kiedy Kobieta i Mężczyzna go ujrzeli, zdziwili się i przestraszyli – mały Chłopiec o niebieskich oczach miał całe ciało pokryte kolcami jak jeż. Pomyśleli, że znowu zaszła jakaś straszna pomyłka, bo to na pewno nie było ich dziecko – nie mogli przecież mieć synka jeża. (…) Jesienią zbierali grzyby. Piotruś bawił się jarzębiną i kasztanami. Przez całe noce Mama musiała trzymać go za rękę. Któregoś dnia zapytał ją: – A u kogo ja byłem w brzuchu? – Nie u mnie – odpowiedziała. – Miałeś wtedy inną mamę. Na szczęście teraz jesteś z nami. – Czy płakałaś, jak mnie nie było? – Tak, bardzo płakałam. Tata też płakał. Ale teraz się cieszymy, bo jesteś z nami. Tego dnia znikło wiele kolców. (…)***
Spróbujcie odpowiedzieć na pytania do powyższego tekstu:
– O czym była historia?
– Dlaczego ogród poszarzał?
– Za czym tęsknili kobieta i mężczyzna?
– Czy, kobieta, która stała się mamą chłopczyka, nosiła go w brzuchu?
– Co oznacza termin adopcja?
– Jak sądzicie, dlaczego chłopiec na początku miał kolce?
– Dlaczego potem zniknęły?
– Jak czuł się chłopiec u nowej rodziny?
– Dlaczego dzieci trafiają do domu dziecka?
– Jak można pomóc dzieciom z domu dziecka?
Powyższy rysunek przedstawia rodzinę. A ilu członków liczy Twoja najbliższa rodzina?
Zapraszamy do wysłuchania piosenek o rodzinie
Drogie „Żabki” dziś należy wykonać ćwiczenia z Karty pracy nr 4 ze str. 24.
Zachęcamy do wykonania pracy plastycznej o swojej rodzinie.
Witajcie moje Skrzaty. Czy wyspaliście się, myślę, że tak zatem zapraszam do zajęć. Dziś porozmawiamy trochę o emocjach. Ale za nim, to najpierw gimnastyka z piłką. Zachęcam do poruszanie się według poniższego filmiku.
Po takiej rozgrzewce ciała, zapraszam na rozgrzewkę umysłu. Drogie Skrzatki zastanówcie się i spróbujcie odpowiedzieć na pytanie „Czym są emocje?”Emocje można nazwać uczuciami, które towarzyszą nam w danej chwili. Mogą to być emocje pozytywne czyli takie przyjemne i negatywne czyli nieprzyjemne.Kochane przedszkolaki na planszach poniżej przedstawione są różne emocje, zarówno pozytywne jak i negatywne odczucia. Proszę Rodziców o ich odczytanie.
Powiedzcie po czym można poznać, że ktoś jest smutny, radosny, zły, zamyślony, zdziwiony czy czegoś się boi?
Spróbujcie opisać poniższe uczucia według przykładu: radość – podniesione kąciki ust, uśmiech, dołeczki w policzkach. Weźcie do dłoni lusterko i zaprezentujcie te wszystkie emocje na swoich twarzach (pomoże Wam to w opisie odczuć).
2. Zapraszam, teraz do wysłuchania opowiadania z audiobooka pt. ” Wrażenia i uczucia”
Proszę spróbować odpowiedzieć na pytania do opowiadania. Jeśli, któreś z pytań jest za trudne można dziecku puścić odpowiedni fragment opowiadania jeszcze raz. Jakie zdarzenie wywołało rozmowę o uczuciach?, W jaki sposób , wujek Alfred pokazał dzieciom, że najbardziej boimy się tego, czego nie znamy?; Czy miał rację?, Jak babcia i wujek Alfred pokazali dzieciom, co zrobić gdy nie wiemy, jak się czują osoby, z którymi przebywamy?, Czy zdarzają się takie sytuację, że możemy się pomylić, bo ktoś nietypowo wyraża swoje uczucia?
3. Czas na pracę w książeczkach. Wykonujemy zadania 21 a i b, 22 a, 28 a. Dziś tych kart pracy sporo, ale pamiętajcie nie musicie ich wykonywać od razu wszystkich naraz. Możecie rozłożyć sobie pracę na cały dzień.
Zachęcam do zabaw na podwórku: jazdy na rowerze, rolkach, zabawy w chowanego, grę w piłkę, babingtona itp.
Mam nadzieję, że dzisiejszego dnia towarzyszyć Wam będą same pozytywne emocje.
Witajcie Żabki!Wyspaliście się?Zapraszamy więc do porannych ćwiczeń podczas piosenek –DJ Miki-Ręce do góry-sł.Gosia Kosik, produkcja muzyczna Krzysztof Palczewski oraz DUŻY I MAŁY SKOK – piosenka dla dzieci, dziecięce hity!
Drogie dzieci dziś „porozmawiamy” sobie o waszych rodzicach. Mama i tata to najważniejsi ludzie dla każdego dziecka. Są najlepsi, najmądrzejsi i najwspanialsi. Potrafią znaleźć rozwiązanie każdego problemu i umieją pomóc w każdej sytuacji – są jak superbohaterowie z bajek.
Kochane dzieci, a czy Wasi rodzice są superbohaterami?
Myślę, że każdy rodzic stara się zrobić wszystko, aby jego dziecko było szczęśliwe i każdy chciałby być dla swojej pociechy wyjątkowym superbohaterem.
Obejrzyjcie filmik i posłuchajcie piosenki o super mamie i super tacie.
Drogie dzieci posłuchajcie wiersza Danuty Wawiłow „Mama ma zmartwienie” i zastanówcie się, czy Wasze mamusie też czasem mają taki nastrój.
Mama usiadła przy oknie. Mama ma oczy mokre. Mama milczy i patrzy w ziemię. Pewnie ma jakieś zmartwienie…
Zrobiłam dla Niej teatrzyk, A Ona wcale nie patrzy… Przyniosłam w złotku orzecha, A Ona się nie uśmiecha… Usiądę sobie przy Mamie. Obejmę Mamę rękami I tak jej powiem na uszko: „Mamusiu, moje Jabłuszko! Mamusiu, moje Słoneczko!” Mama uśmiechnie się do mnie I powie: „Moja córeczko!”
Żabki rodzice zawsze starają się, spędzać z Wami jak najwięcej czasu czasem jednak różne sytuacje: praca, zmartwienia, sprawiają, że nie zawsze są radośni i mają siłę oraz czas, aby go Wam poświęcić. Musicie wtedy pomyśleć, co zrobić, aby pocieszyć rodzica. Może wystarczy uśmiech, przytulasek albo całus, a może magiczne Kocham Cię. Na pewno rodzice będą bardzo szczęśliwi, jeśli zareagujecie w ten sposób.
Kochane dzieci powiedzcie swoim rodzicom, jak bardzo ich kochacie.
Dziś należy wykonać pracę plastyczną „ RODZIC – SUPERBOHATER”. Możecie wykorzystać gotowe kolorowanki albo samodzielnie narysujcie swoich super rodziców.
Zapoznajcie się z treścią wiersza D. Gellner „Krasnal z ciocią”
Siadłam sobie pod paprocią. Obok usiadł krasnal z ciocią. Krasnal strasznie się rozpychał, kichał i ze złością wzdychał: – W takim tłoku żyć nie sposób! To nie miejsce dla trzech osób ! Powiedziałam : – No to wstań ! Będzie miejsce dla dwóch pań!
Odpowiedzcie na pytania: Kto wystąpił w wierszu ? Dlaczego krasnal się złościł ? Co poradziła mu dziewczynka ? Z kim przyszedł krasnal ? Jak mają na imię wasze ciocie ? Jak mówimy na mamy naszych mam i tatusiów i kim dla nich jesteśmy ? Jak mówimy na tatusiów naszych mam i tatusiów i kim dla nich jesteśmy ?
Wykonajcie pracę plastyczną „Moja rodzina”.
Każda rodzina ma swój dom! Chętne osoby mogą spróbować narysować swój dom🙂