Materiały do pracy z dziećmi w domu

  Ewelina Biskup

DZIAŁ: Dzień dziecka

TEMAT: DZIECI Z RÓŻNYCH STRON ŚWIATA

Kochane przedszkolaki dzisiejsze zajęcia rozpoczniemy od piosenki Majki Jeżowskiej „Kolorowe dzieci”. Posłuchajcie.

https://www.youtube.com/watch?v=Y_kIVuTfVk4

Następnie wysłuchajcie opowiadania Agnieszki Filipowskiej „Uczta u motylków”.

Kerim i Jasira pojawili się w grupie Motylków kilka dni temu. Dzieci przyglądały im się z uwagą, bo wyglądali trochę inaczej i na początku niewiele mówili. Oboje mieli trochę ciemniejszą skórę, a ich czarne oczy patrzyły na innych badawczo i trochę nieufnie. Dziewczynka nosiła na głowie kolorową chustę, której nie zdejmowała nawet w budynku. Chłopiec był trochę starszy od siostry i dużo wyższy od pozostałych przedszkolaków, ale na razie pani dyrektor zdecydowała, że lepiej będzie nie rozdzielać rodzeństwa i przyjęła oboje do tej samej grupy.

 – Chcecie może poukładać puzzle? – pierwsza zagadnęła ich Julka, która jeszcze nie tak dawno sama była nowa w grupie Motylków i pamiętała, jak bardzo się wtedy denerwowała.

Na śniadej twarzy Jasiry pojawił się nieśmiały uśmiech. Skinęła głową i dała się nowej koleżance poprowadzić do stolika z rozsypaną układanką. Dziewczynka uwielbiała układać puzzle. Ten moment, kiedy z zupełnego bałaganu zaczynał się nagle wyłaniać piękny obrazek i okazywało się, żewszystkie elementy idealnie do siebie pasują, napawał ją wielkim spokojem. W prawdziwym życiu nie zawsze było tak łatwo…

– Ale jesteś szybka! – zawołała zachwycona Julka wpatrzona w zręczne palce Jasiry. – Nieźle! Już zrobiłaś prawie cały zamek!

 – Jeszcze niebo… i liście… – powiedziała skupiona na pracy dziewczynka. – I już.

– Ja też już prawie skończyłam, zobacz – pochwaliła się Julka. – A wiesz, mamy tu też takie puste puzzle, na których można samemu narysować obrazek i potem go układać. Chcesz?

Czarnooka koleżanka skinęła głową, po czym obie udały się w kierunku szuflad z przyborami plastycznymi. Dziewczynki wymyśliły, że każda z nich narysuje swoją rodzinę, a potem wymienią się puzzlowymi rysunkami i zobaczą, która szybciej go ułoży.

Tymczasem chłopcy bawili się w drugim końcu sali. W ruch poszły gumowe dinozaury, które wydawały z siebie przeraźliwe odgłosy. Kerim był zachwycony zgromadzonym w przedszkolu zbiorem prehistorycznych gadów. Dotychczas widział je w książkach i na kartach, które zbierał od kilku miesięcy. Ale takie zabawki to zupełnie coś innego! Rozpoznał wśród nich pterodaktyla i brontozaura. Był nawet nieduży, zielony model diplodoka i lekko zużyty tyranozaur. Lubił te skomplikowane nazwy. Nazywanie dzikich bestii pomagało mu pokonać strach przed nimi.

– Wrrrau! – ryczały potwory w rękach rozbawionych chłopców, którzy, choć widzieli się pierwszy raz w życiu, potrafili się razem świetnie bawić.

 – Ach, ci chłopcy, zawsze robią tyle hałasu! – skomentowała Julka zajęta szkicowaniem szczupłej sylwetki swojego taty. – Ja już prawie skończyłam, a ty?

Jasira potrząsnęła przecząco głową. Spojrzała na rysunek koleżanki, na którym byli tylko Julka i jej rodzice. Wszyscy troje jechali na rowerach przez park. A na jej układance pojawiło się już sześć osób: mama, tata, ona, trójka jej rodzeństwa i to wciąż nie była cała rodzina. Jeszcze przecież trzeba narysować małego Alima i babcię Hanę.

– O, macie piknik! – zawołała Julka, patrząc na narysowaną przez Jasirę rodzinę siedzącą wokół dużego koca zastawionego jedzeniem.

 – To nie piknik – sprostowała dziewczynka. – To nasz normalny obiad, w domu.

– A gdzie stół i krzesła?

 – Nie ma. Siedzimy na podłodze – wyjaśniła Jasira.

 – Ale wam fajnie! Na mnie mama by krzyczała, że nie siedzę przy stole i kruszę na podłogę. To niesprawiedliwe! – oceniła Julka. – I jeszcze w dodatku macie naleśniki…

 – To nie są naleśniki, to pita. Taki arabski chleb. Maczamy go w hummusie albo oliwie – oczy Jasiry zalśniły na myśl o pysznym jedzeniu w gronie najbliższych. – A może pobawimy się w dom i pokażę ci, jak to u nas wygląda? – zaproponowała.

– Super pomysł! – ucieszyła się Julka. – Ale chyba będziemy potrzebowały więcej osób, bo twoja rodzina jest taka duża.

 Znalezienie chętnych do zabawy na szczęście wcale nie było trudne. Dywanik w kąciku kulinarnym wkrótce zapełnił się plastikowymi talerzami oraz szmacianymi warzywami i owocami. Siedzące dookoła dzieci wzajemnie częstowały się zabawkowymi potrawami. Także wielbiciele dinozaurów dołączyli do tej uczty i nawet dla ich pupili znalazły się jakieś smaczne kąski.

– Kochana, ta pieczeń jest doprawdy wyborna! – Tereska z wdziękiem naśladowała swoją ciocię, pochłaniając niewidzialne danie.

 – Spróbuj musu jabłkowego! Po prostu felicja! – zachwycała się Kasia.

– Chyba raczej delicja… – poprawiła ją Julka.

– Hmm… naleśniki z lodami z marchewki i kalafiora! Pychotka! – wygłupiał się Julek.

 – I do tego sos mrówkowy! – wtórował mu Kerim.

 Wspólna biesiada trwała do czasu, aż pani Małgosia, roznosząca w przedszkolu obiady, zaprosiła dzieci do stołu na prawdziwy posiłek. Ale tak naprawdę nawet wtedy nie przerwano zabawy w nadawanie potrawom śmiesznych nazw. Pani Marta patrzyła z rozrzewnieniem na to, jak dzieci potrafiąsię razem świetnie bawić, nawet gdy są tak różne i pochodzą z różnych stron świata. Pomyślała, że nazwa Motylki tak bardzo pasuje do jej grupy. Tyle tu różnych barw i wszystkie do siebie doskonale pasują!

Mamy różny kolor skóry i inne zwyczaje,

Lecz w zabawie ta odmienność nieważną się staje.

Ty masz piegi, on ma loki, ja mam skośne oczy.

Gdy mnie poznasz, sam dostrzeżesz, jak wiele nas łączy.

Drogie dzieci spróbujcie odpowiedzieć na pytania do powyższego tekstu:

Jak wyglądali Kerim i Jasira?

Jakie zabawy zaproponowały dzieci  nowej koleżance i nowemu koledze?

Co przedstawiały rysunki Julki i Jasiry?

Co zdziwiło Julkę na rysunku Jasiry?

Zapraszamy do obejrzenia bajki – „My Dzieci Świata ❤️ | 🧒 Jesteśmy Dziećmi | Dzień Dziecka 2020 | Wierszyk | Bajki po Polsku”

Poprosimy rodzica o puszczenie kolejno utworów muzycznych z różnych stron świata (wiele utworów do wyboru znajduje się na stronie YouTube): muzyka hawajska, grecka Zorba, francuski Kankan, rosyjska Kalinka, zespół afrykański, irlandzka, muzyka z Chin etc. Zadaniem dzieci jest opisywanie ich nastroju i tempa.

Przedszkolaki wysłuchajcie krótkiego wierszyka Dominiki Niemiec, a potem spróbuj nauczyć się go na pamięć.

Choć ktoś jest inny, inne ma zdanie,

inny ma wygląd albo ubranie,

mieszka w innym miejscu, je co innego,

bawi się inaczej – może być twym kolegą.

Wystarczy tylko, że go zaakceptujesz,

a te różnice polubić spróbujesz.

„Żabki” dziś należy wykonać  zadania z Kart pracy nr 4 na str. 27.

Zachęcamy do wykonania pracy plastycznej „Pióropusz”– wycinamy z bloku technicznego długi pasek, którym można objąć głowę dziecka. Złączamy pasek, aby powstało koło. Dziecko ozdabia pasek dowolną techniką plastyczną. Do paska przyklejamy piórka, mogą być prawdziwe lub wycięte z papieru i postrzępione nożyczkami.

Na koniec dzieciaczki zatańczcie spontanicznie w swoich pióropuszach taniec do muzyki z linku poniżej „Śpiewające Brzdące – Indiański Taniec – Piosenki dla dzieci”.


Materiały do pracy z dziećmi na środę 3 czerwca

  Anna Kupis

Witajcie Drogie Dzieci! 

Wczoraj mówiliśmy o tym, że dzieci mieszkające w tym samym kraju mogą różnić się między sobą kolorem włosów, wzrostem, wiekiem i wieloma innymi cechami. Jest  jednak mnóstwo rzeczy i cech, które są u dzieci podobne, dotyczy to między innymi waszych zainteresowań i upodobań. Dziś porozmawiamy sobie o innych dzieciach, mieszkających na innych kontynentach . Zanim jednak to nastąpi to najpierw gimnastyka. Proszę o wykonanie ćwiczeń gimnastycznych jak w poniższym filmiku.

Spójrzcie na obrazki i opowiedzcie jak wyglądają i jak są ubrani Wasi rówieśnicy mieszkający w innych krajach.

Jak zapewne zauważyliście Wasi rówieśnicy z innych krajów różnią się od Was kolorem skóry, ubiorem, mówią w innym języku, mają inne zwyczaje, kulturę, jedzą inne potrawy no i bawią się pewnie w nieco inne zabawy. Drogie przedszkolaki  mimo tych różnic jest coś co Was łączy . Wszystkie dzieci bez względu na kolor skóry czy miejsce zamieszkania uwielbiają się śmiać, bawić się i chcą być kochane przez swoich rodziców.  

Poniżej przedstawię przykłady zabaw podwórkowych dzieci z innych krajów. Wy też możecie spróbować pobawić się w zabawy Waszych rówieśników. Zachęcam.

Pies i kość – Szwecja

Zabawa polega na tym, że dzieci siadają na podłodze, tworząc krąg, i zakrywają oczy. Jeden uczestnik udaje psa i cichutko zostawia kość za plecami kolegi. Ten, kto odgadnie, że kość jest za nim, bierze ją i biegnie dookoła kręgu, wracając na swoje miejsce. Pies natomiast pędzi w drugą stronę. Ten, który zostanie bez miejsca, przegrywa. I gra rozpoczyna się od nowa! Jako „kości” często używa się bananów lub patyków.

Trigon – Włochy

Dzieci rysują na ziemi trójkąt o długości 4 kroków, następnie ustawiają się w każdym z rogów i rzucają do siebie jedną, dwie lub trzy piłki, w zależności od wieku dziecka. Zabawa polega na tym, aby piłka jak najdłużej nie dotknęła ziemi. Brzmi prosto, ale w rzeczywistości wygrana w tej grze to nie łatwa sztuka.

Kulki – Francja

Do gry potrzebne są kulki. Każdy z graczy ma przygotowanych kilka z nich. Zawodnik rzuca kulką, natomiast jego przeciwnik próbuje w nią trafić. Ten, kto ma celne oko i trafi w kulkę, zabiera ją. Wygrywa osoba, która nazbiera najwięcej kulek.

Rangoli – Pakistan

Zabawa ta polega na narysowaniu na ziemi dużego kształtu: domu, kwiatu, zwierzęcia, a potem wypełnieniu go kolorami. Zamiast kredek używa się materiałów, które można znaleźć w najbliższej okolicy: płatków kwiatów, trawy, kamyków, skruszonej cegły itp. Taki obrazek bardzo ładnie prezentuje się na zdjęciach. Bawić się można także w domu, wypełniając obrazek kolorowymi ścinkami z papieru, watą, plasteliną itp.

Król kwadratów – Australia

Do gry potrzebnych jest czterech zawodników oraz pomoc osoby dorosłej. Opiekun rysuje na płaskiej powierzchni 4 kwadraty o wielkości co najmniej 2 x 2 metry. Dzieci zajmują po jednym z nich – jest to ich królestwo, którego muszą bronić. Gra polega na podawaniu sobie piłki: można ją odbijać ręką lub nogą, ale nie można łapać. Piłka maksymalnie raz na turę może dotknąć ziemi na terenie danego królestwa, inaczej odpada się z gry. Zwycięzca zostaje królem kwadratów.

A teraz Starszaki zapraszam do wysłuchania z multibooka wiersza (w formie piosenki) J. Tuwima pt. Bambo

Pytania do wiersza. Drodzy Rodzice proszę o zadanie dzieciom następujących pytań: Na jakim kontynencie mieszkał Bambo?, Jaki miał kolor skóry?, Co robił Murzynek w szkole, a co w domu?, Dlaczego Bambo nie lubił się kąpać?, Czy to prawda, że kąpiel nas wybiela? Drogie Starszaki, czy chcielibyście mieć takiego kolegę jak Bambo w szkole?

Zapraszam do wykonania kart pracy ze stron 31 a i b oraz 32 a i b.

Zachęcam do zabaw na podwórku, można spróbować pobawić się w zabawy opisane wyżej – Waszych rówieśników mieszkających w innym państwie.

Zabawa Rangoli - Pakistan

🙂 ŻYCZĘ MIŁEJ ZABAWY SKRZATKI 🙂


„NASZE PRAWA”

  Iwona Wróbel

Kochane Smerfy wczoraj zabawa a dziś wracamy do pracy:) Zapoznajcie się z wierszem pt.

„Zabawa- nasze prawo”

Dzieci mająrózne prawa,
ale głównym jest zabawa,
więc popatrzmy w lewo, w prawo,
jak zająć się zabawą.
Z kolegami albo sami,
bez zabawek, z zabawkami,
czy w mieszkaniu, czy na dworze,
każde z nas się bawić może.
Kto się bawi, ten przyznaje,
że zabawa radość daje,
i czas przy niej szybko leci,
więc się lubią bawić dzieci.

Odpowiedzcie na pytania: Co lubią dzieci robić?; Czym jest zabawa?; W co lub icie się bawić?; Z kim lubicie się bawiac?

Każde dziecko ma swoje prawa. Janusz Korczak powiedział kiedyś ;”Nie ma dzieci, są ludzie”. I to jest prawa. Dziecko to także człowiek, tylko że mały. Przecież każdy dorosły kiedyś również był dzieckiem. Tak więc, podobnie każdy dorosły, dziecko jest właścicielem pewnych praw i wolności. Nazywają się one prawami człowieka. Źródłem tych praw jest godność człowieka, zwana również człowieczeństwem.

Oto Wasze prawa:

Wykonajcie zadanie: pokolorujcie obrazek. Przetnijcie z pomocą rodziców po przerywanych liniach, następnie złóżcie obrazek w całość i przyklejcie na kartce.


Materiały do pracy z dziećmi w domu

  Ewelina Biskup

DZIAŁ: Dzień Dziecka

TEMAT: JESTEŚMY DZIEĆMI

Witajcie Drogie Dzieci! Wczoraj był cudowny dzień – Wasze święto, życzymy Wam, abyście każdego dnia byli szczęśliwi, radośni i przede wszystkim zdrowi.

Dziś porozmawiamy sobie o innych dzieciach, waszych kolegach. Wczoraj mówiliśmy o tym, że dzieci różnią się kolorem skóry, włosów, wzrostem, wiekiem i wieloma innymi cechami. Jest  jednak mnóstwo rzeczy i cech, które są u dzieci podobne, dotyczy to między innymi waszych zainteresowań i upodobań.

Spójrzcie na obrazek i opowiedzcie,  w jaki sposób spędzają ze sobą czas  dzieci  na obrazku.

Children doing different activities illustration

Jak zapewne zauważyliście dzieci doskonale się ze sobą bawiły, cieszyły się ze wspólnie spędzonego czasu. Czy Wy również bawicie się tak ze swoimi kolegami i koleżankami?

A teraz zapraszamy Was do obejrzenia bajki zauważcie, jak bawią się główni bohaterowie i spróbujcie ich naśladować podczas zabaw z innymi dziećmi – „KOLEDZY Z PODWÓRKA | Odcinek 12 | „Zimowe zabawy” | Bajka po Polsku”

Drogie przedszkolaki  wszystkie dzieci uwielbiają się śmiać i bawić. Spójrzcie na rysunki i pomyślcie, czy wasi /ulubieni koledzy i koleżanki mieli/ mają z wami dużo cech wspólnych? Czy lubią bawić się w te same zabawy, co wy?

Dzieci kochają bawić się razem, bardzo ważne jest, aby podczas zabawy być miłym i nigdy nikogo nie obrażać.

Zapraszamy Was  do zabawy przy piosenkach: „Piosenki dla dzieci. Spoko Loko – Tańce Połamańce oraz „Maskotki – kółeczko zabawa taneczna dla dzieci (Offical video 2019)”

Żabki odgadnijcie, jaka jest ulubiona zabawka dzieci z planszy poniżej.

Kochane dzieci dziś należy wykonać zadania ze strony 26 oraz zachęcamy Was do wykonania swojego portretu.


„Dzień Dziecka”

  Iwona Wróbel

Kochane Smerfy dziś 1 czerwca- Dzień Dziecka. W tym szczególnym dniu ciocie składają Wam życzenia i nie zadają Wam dziś zadań do domu. Pobawcie się i spędźcie ten szczególny dzień radośnie i wesoło:)



Zaloguj