Panie z przedszkola codziennie umieszczają na szkolnej stronie internetowej materiały dla dzieci do pracy w domu.
Poniżej prezentujemy fotografie przedszkolaków i ich prac, które wykonały w ciągu dwóch tygodni. Jesteśmy bardzo dumne z naszych „Żabek”, które tak pilnie pracowały przez ten cały czas!!! Super! 🙂
Bardzo serdecznie dziękujemy rodzicom za współpracę w tym trudnym dla nas wszystkich czasie.
Życzymy wszystkim zdrowia, cierpliwości i pogody ducha. Pozdrawiamy 🙂
Drogie Dzieci dziś wprowadzimy was w tematykę „ nowalijek”. Słysząc tą nazwę pewnie zastanawiacie się co to takiego
Otóż „ nowalijki” to nic innego jak znane wam warzywa takie m.in. jak: koperek, rzeżucha, rzodkiewka, szczypiorek, pomidory, ogórki, szpinak, sałata , papryka czy młoda marchewka.
Kochane Przedszkolaki spójrzcie na obrazek i odpowiedzcie teraz na kilka pytań:
– Czy potraficie nazwać warzywa, które są na obrazku?
– Powiedzcie jakiego są koloru ?
– Jaki kolor przeważa w wiosennych warzywach?
Jeśli macie warzywa w domku powąchajcie je i spróbujcie, aby dowiedzieć się jaki jest ich zapach i smak.
Drogie
Dzieci pamiętajcie, że warzywa i owoce zawierają cenne składniki odżywcze. Naukowcy
twierdzą, że warzywa powinny stanowić połowę jedzonego obiadu. Co znajdziesz w
warzywach ? Otóż:
Papryka to źródło witaminy C, prowitaminy A, a także
selenu, regulującego przemianę materii i przyspieszającego usuwanie toksyn z
organizmu.
Pomidory zawierają likopen, zmniejszający ryzyko chorób
serca oraz bardzo dużo witaminy C, przydatnej zwłaszcza w sezonie jesienno –
zimowym. Mają w sobie także potas.
Kapusta kiszona to świetne źródło witamin A, B, C i E oraz B12.
Wielu dzieciom smakuje właśnie ze względu na kwaśny smak.
Czosnek – jego ostry smak może dzieciom czasem nie
odpowiadać. Jednak warto go przemycić w sałatkach czy w zupie ze względu na
właściwości antybiotykowe. Rozgnieciony ząbek czosnku poprawi odporność twego
dziecka, jednak nie podawaj go maluchowi zbyt często.
Marchew – zawiera witaminę A karoten.
Pietruszka – znajdziesz w niej witaminę C.
A teraz nauczmy się warzyw po angielsku. Zapraszam do obejrzenia filmiku.
Kochane Dzieci wiecie już, że warzywa są bardzo zdrowe. Zachęcamy Was do wykonania dziś z Rodzicami pysznych kanapek. Oczywiście użyjcie do tego świeżych warzyw . Czekamy na fotki.
Kochane przedszkolaki naszym zadaniem na dziś jest również poznanie literki g, G.
Podzielcie na sylaby, a następnie spróbujcie podzielić na głoski wyrazy: garnek, góra, gitara, głowa, goryl, góral, gumka, getry.
Obejrzycie filmik o nowej literce.
Wykonajcie kartę pracy zamieszczoną w załączniku (jeśli nie macie możliwości wydrukowania pliku, nakreślcie kształt literki palcem na dywanie, stole, w powietrzu, a później spróbujcie sami napisać ja na kartce papieru.
Kochane przedszkolaki! Dzisiaj naszą przygodę zaczniemy od wiosennych zagadek.
O kim mowa?
1.Powrócił do nas z dalekiej strony.
Ma długie nogi i dziób czerwony .
2.Nie ma lepszej lotniczki.
Ogon niczym nożyczki.
Lepi gniazdo pod strzechą,
Jest dla ludzi pociechą.
W powietrzu toczy kółka.Kto to taki? To …
3.Przyleciał szary ptaszek, nad polem zaśpiewał jak dzwonek.
Znają go dobrze dzieci, to jest …
Co prawda pierwszy dzień wiosny już za nami, ale należałoby wspomnieć o znanej nam tradycji ludowej…
Przyjrzyj się obrazkowi, a następnie spróbuj odpowiedzieć na pytania:
Kogo widzisz na ilustracji?
Co robią dzieci?
Czego symbolem jest słomiana kukła?
Jak ją nazywamy?
To ludowy zwyczaj topienia słomianej kukły czyli marzanny. Wiążą się z nim liczne wierszyki np:
1.Marzanno, marzanno,
Ty zimowa panno
Ciebie pożegnamy
Wiosnę przywitamy
2.Marzanno, marzanno, odpływaj prosimy!
Nie chcemy już więcej żadnych śladów zimy!
Dawno temu wierzono, że zima sama nie odejdzie, dlatego należy ją przegnać, aby na jej miejsce mogła przyjść wiosna. Zima, czyli czas uśpienia przyrody, była trudna zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi. Wiosna uosabiała wszystko, co żywe i radosne. Aby wiosna mogła przyjść na świat, należało pokonać zimę. W tym celu ze słomy robiono niedużą kukłę i ubierano ją w kolorowe szmatki. Kukłę taką nazywano marzanną. Kukłę 21 marca topiono w rzece albo palono na polu. Następnego dnia do domów przynoszono symbol wiosny – gaik-maik. Była to pięknie przystrojona gałąź jodły lub świerku. A teraz już można zająć się poszukiwaniami wiosny w ogrodzie, parku, na łące, w lesie. Jej pierwszy zwiastun to najwcześniej kwitnący krzak leszczyny. Z jego nagich jeszcze gałązek zwieszają się wiotkie bazie, z których sypie się delikatny pyłek.
Wysłuchaj dwóch utworów związanych z pożegnaniem zimy „Marzanna”oraz„Uciekaj zimo”.
Teraz chciałabym Was zaprosić do wykonania pracy plastycznej – małej słomianej kukiełki (możesz ją wykonać dowolnym sposobem, albo na niewielkim patyczku lub wykałaczce, albo narysować na kartonie).
A teraz dzieciaczki poruszajcie się troszkę – zabawa ruchowa „Słonko po deszczyku”.
Na słowa: ,, Pada deszczyk! Pada deszczyk! I po liściach tak szeleści…
(dziecko siedzi na dywanie, paluszkami stuka o podłogę – naśladuje spadające kropelki deszczu, przy jednoczesnym powtarzaniu grup spółgłoskowych: szszszszs, szszszsz)
Na słowa: Zatuliły kwiatki płatki, główki chylą do rabatki! Kap! Kap! Kap!
(dziecko chowa główkę między kolana- nisko, jednocześnie powtarza kap, kap, kap)
Na słowa: Deszcz ustaje – płyną chmury – Kwiaty wznoszą się do góry! Ho! Ho! Ho!
(dziecko bardzo powoli wstaje- wznosi się do góry)
Na słowa: Wiatr tu pędzi na wyścigi. Wiatr kołysze nam łodygi! Wiuuu! Wiuu! Wiuuu!
(dziecko stoi i kołysze się, przy jednoczesnym powtarzaniu wiuuuu wiuuu)
Na słowa: Biegną dzieci tu z ochotą: Uważajcie – takie błoto! Hyc! Hyc! Hyc!
(dziecko na paluszkach biega po pomieszczeniu w różnych kierunkach)
Na słowa: Byle słonko nam nie zgasło – róbmy prędko z błota – masło!Chlap! ciap! ciap! Teraz – baczność – kroki duże –przeskoczymy przez kałużę! Hop! Hop! Ho (dziecko swobodnie podskakuje)
Na słowa: Już pogoda – słonko świeci, maszerują w pole dzieci –Raz – Dwa– trzy! (dziecko maszeruje z wysokim unoszeniem kolan).
Kochane Przedszkolaki! Dziś zapraszamy do nauki i zabawy z małym przyjacielem ślimakiem.
Posłuchajcie teraz opowiadania pt. „Gość w przedszkolu.”
Przyroda na dobre obudziła się już do życia. Pani
Ania idąc parkową aleją do pracy podziwiała kwitnące kwiaty i drzewa.
Spoglądała na soczystą młodą trawę, na której krople porannej rosy odbijały
promienie słońca. Nagle przystanęła. Środkiem alejki wędrował ślimak winniczek.
– Wspaniały okaz – pochyliła się i zaczęła
przyglądać się powolnym ślimaczym ruchom.
– Zabiorę cię do przedszkola. Zrobię niespodziankę
dzieciom. – Delikatnie położyła ślimaka na tekturze, którą wyciągnęła z
torebki. Narwała świeżej trawy i kilka liści mleczy. W przedszkolu jeszcze nie
było nikogo.
– Tutaj będzie ci wygodnie – ślimak został
umieszczony w kąciku przyrody. Tymczasem dzieci powoli schodziły się do sali.
– Ślimak Tutaj – z zaciekawieniem spoglądały na
ślimaka. Ten chyba był bardzo głodny, gdyż przez cały czas zajadał liście
mleczy.
– On chce nam powiedzieć, że ten mlecz jest bardzo
smaczny – stwierdził Adaś.
– Pokazuje nam swoje rogi. O! Rusza nimi na
wszystkie strony!
– Jaką ma chropowatą skórę i piękną muszlę –
zachwycał się Tomek.
– Patrzy na nas i wcale się nie boi.
Rzeczywiście. Ślimak, którego stopa mocno przylegała
do tacki cały czas zajadał. Wyraźnie nie przeszkadzało mu towarzystwo dzieci.
Gryzł powoli liść, jego czułki zakończone oczami śmiesznie przekrzywiały się w
różne strony bacznie wszystko obserwując.
Po śniadaniu rozpoczęło się zajęcie.
– Mamy dzisiaj gościa, zatem porozmawiajmy o nim –
pani Ania przeniosła tackę ze ślimakiem na stolik. Gość jednak postanowił
odpocząć. A może miał już dosyć gwaru i stojących nad nim dzieci. Ukrył się w
swojej muszli.
– To jego dom – tłumaczyła pani Ania. – Kiedy
odpoczywa chowa się do niej, jest wtedy bezpieczny. Muszla jest bardzo twarda i
dobrze go chroni.
– Proszę pani, ale ta muszla jest chyba pusta.
Ślimaka wcale nie widać – martwiły się dzieci.
– Nieprawda. On się po prostu dobrze schował.
– Myślę, że się bardzo najadł i postanowił nieco odpocząć. Mam pomysł. Zaniesiemy go do ogrodu. Tam jest jego miejsce. W ogrodzie zakwitły stokrotki, a bujna trawa utworzyła miękki, pachnący dywan. Pani ułożyła delikatnie ślimaka w cieniu, pod krzakiem głogu. Po chwili ślimak wyszedł ze swego domku i wraz z nim zniknął w trawie.
Dzieciaczki, czy podobało Wam się opowiadanie o ślimaczku?
A teraz czas na ćwiczenia. Pobawimy się w spacerujące ślimaki.
Dzieci „ślimaki” na czworakach poruszają się w różnych kierunkach. Na hasło „rozglądamy się” zatrzymują się, przechodzą do leżenia przodem, nogi pozostają na dywanie, unoszą się na dłoniach wyciągając jak najwyżej głowę, spoglądają w różne strony. Na hasło „ślimaki odpoczywają” kładą się na boku i odpoczywają.
Zachęcam Was teraz do nauki krótkiej rymowanki. Wykorzystując słowa rymowanki możemy wykonać „ Masaż ślimaków”. Dobieramy się parami, jedna osoba rysuje drugiej na plecach muszlę ślimaka, kreśląc ją wielokrotnie.
„Ślimak,
ślimak pokaż rogi,
dam
Ci sera na pierogi.
Dam Ci sera i kapusty,
od kapusty będziesz tłusty”.
A teraz zapraszam Was do wysłuchania piosenki pt. „ Ślimak pokaż rogi”.
Kochane dzieci myślę, że chętnie wykonacie prace plastyczną.
Zachęcamy Was do wykonania ślimaka dowolną techniką. Może być ślimak z gazety, papieru, plasteliny bądź pomalowany farbami. Każdy będzie wyjątkowy.
W dzisiejszym dniu zaczniemy od zapoznania się z wierszykiem Doroty Gellner.
Gąsienica – tajemnica
Idzie ścieżką gąsienica, kolorowa tajemnica. Krótkich nóżek mnóstwo ma… Jedną robi „pa, pa, pa!”. Do widzenia! Do widzenia! Czary-mary – już mnie nie ma! Nitką się owinę cała i przez zimę będę spała! Gdy ochłodzi się na dworze, będę spała jak w śpiworze. Już się niby nic nie dzieje. Kokon się na wietrze chwieje… Gąsienica w środku śpi i zamknęła wszystkie drzwi. A na wiosnę – patrzcie teraz! Ktoś w kokonie drzwi otwiera! Macha do nas skrzydełkami. Kto to jest? Powiedzcie sami.
Spróbuj odpowiedzieć na pytania: Kto jest głównym bohaterem wiersza? Jak wyglądała gąsienica? Jak spędziła zimę? Co stało się na wiosnę? Czy gąsienica zimą i wiosną wyglądała tak samo?
Zobacz teraz jak z gąsienicy powstaje piękny motyl.
Na obrazku zaprezentowano kilka gatunków motyli. Wyszukaj różnice i podobieństwa. Czy znasz inne zwierzęta, które podobnie jak gąsienica przechodzą tak dużą przemianę zewnętrzną w ciągu życia?
Wypełnij kolorowankę z motywem motyla solą wymieszaną z kolorową kredą (jeśli nie możesz wydrukować kolorowanki możesz samodzielnie narysować postać motyla na białej kartce). Instrukcje rysowania motylka znajdziesz w poniższym filmiku.
Do zabawy w barwienie soli potrzebny jest zwykła sól kuchenna, dobry klej, kolorowa kreda, miseczki i duży talerz lub tacka. Pocierając kredą, kulając ją i przesuwając w różne strony po rozsypanej soli sprawisz, że sól stopniowo przyjmie kolor ścieranej kredy. Poszczególne części skrzydeł motyla smarujemy klejem typu wikol lub magic i posypujemy wybranym kolorem soli.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Uwaga: Jeśli nie masz kredy, możesz wykonać motylka z kolorowego papieru.
Zabawa „Wyścig gąsienic”
Wystarczy przygotować kartkę papieru, nożyczki i słomki do dmuchania. Z kartki wycinamy pasek. Składamy go na pół, następnie dwukrotnie każde ze stron do środka (zamieszczam film dla ułatwienia). Zaokrąglamy rogi tak powstałego prostokąta. Teraz pozostało tylko rozwinąć naszą gąsienicę i dorysować jej oczy i uśmiech. Dla ułatwienia zaznaczamy środek grzbietu – w to miejsce będziemy dmuchać. Teraz szykujemy linię startu i mety, a następnie ustawiamy naszych zawodników. Kto pierwszy, ten lepszy! Gotowi do startu. START!