W piątek 5 grudnia odwiedził nas Święty Mikołaj. Jego nadejście sygnalizowały specyficzne dzwoneczki. W każdej klasie pojawiły się pytania czy byliśmy grzeczni i czy zasłużyliśmy na prezenty. Oczywiście wszyscy byli ,a nawet jeśli ktoś coś przeskrobał to Mikołaj jak przystało na świętego puszczał nam to
w zapomnienie, choć należało obiecać poprawę, recytować wierszyki oraz śpiewać piosenki z dowolnego repertuaru. Były oczywiście prezenty, na które tak bardzo czekaliśmy i będziemy czekać zawsze niezależnie od tego ile będziemy mieć lat.
